20 kwietnia 2013

Przeprosiny/ by Patrycja ;3

Heej *_~
 Na początku (jak zwykle) chciałam was mocno przeprosić.. Doskonale wiecie za co.. :) Część z was wie , że powróciłam na bloga Wiki http://housee-of-anuubis.blogspot.com/.. Tydzień temu w niedzielę umieściłam tam prolog [.kliknij.].. Od razu mówię, że nie będę kontynuowała mojej poprzedniej historii, tylko podjęłam decyzję aby zacząc wszystko od nowa.. Miłe są komentarze pod tamtym prologiem :) Ok... Mówię także, że nie wiem kiedy pojawi się o demnie scenariusz bądź opowiadanie.. Choć za niedługo zbliżają się egzaminy gimnazjalne i majówka.. to może wtedy ^.^ Plus... prawdopodobnie dziś pojawi się kolejny scenariusz ;)


Dziękuję za uwagę ;P
Nathalia/Patrycja ;3


10 kwietnia 2013

Rozdział 8/By Aneczka

HeLoł!!!

Przepraszam za nieobecnosc ale mam zagrozenia w szkole:(
Nie wiem kiedy pojawi sie następny rozdział!!

Dziekuje wam za komentarze<3

Napisałam coś krótkiego dla was...


Drogi pamiętnietniku!!

Nigdy bym nie przypuszczała że zrobił to JEROME!!.Nie wierze on,dlaczego to zrobił? Po co? Za co? zadawałam se tylko te pytania kiedy sie dowiedziałam że to on,i chciałam znać odpowiedzi na te pytania.Ale policja odrazu go zabrała.Po godzinie nie mogłam tak siedzieć bezczynnie,postanowiłam pojechać do niego aby to wszystko wyjaśnić.W drodze nie wiedziałam czy dam rade z nim rozmawiać,spojrzeć na niego po tym co zrobił!!.
Kiedy byłam już na miejscu miałam straszny zal do niego przez niego mój chłopak cierpi ;(.
Usiadłam na przeciwko niego i zaczelismy rozmawiać.Po upływie 20 minut znałam już całą prawde i nie mogłam uwierzyć że zrobił takie coś przez taką głupote. A mianowicie chodziło o to że nasz kochany Jerome zakochał się w Joy,a Joy kochała Fabiana i ubzdurał se ze Fabian na nią nie zasługuje,źle ją traktuje i chciał mu za to zapłacić więc postanowił sie zemścić.
Jak można było byc takim lekkomyślnym!!
Przynajmniej stało się coś dziś 1 dobra rzecz.Kiedy wróciłam do Domu Anubisa zadzwonił lekarz Fabiana który go prowadzi i powiedział że już sie wybudził ale jest osłabiony.Jak to usłyszałam była w siódmym niebie.Zaraz po tym pojechałam jak na skrzydłach do szpitala.Kiedy dotarłam już na miejsce,była tam osoba której,nie chciałam zbytnio widzieć a tą osobą była Joy,właśnie rozmawiała z Fabianem.Domyśliłam się ze ju wie o całej sprawie,zaczęła mówić że jej przykro i tak dalej..
Troche ją rozumiałam nie była niczemu zbytnio winna nic nie zrobiła Fabianowi.Po chwili poszła sobie,a ja zostałąm z moim ukochanym :),tak strasznie za nim tęskniłam,oczywiscie go wytuliłam i pocałowałam delikatnie,rozmawialiśmy do nocy,następnie wróciłam do domu.
Tak minął ten cały zakręcony dzień....

Nina<3


7 kwietnia 2013

Powiadomko!!!!

Siemkaa!!!!


Chcialam wam powiedzieć że następny scenariusz pojawi sie w tym tygodniu!!Nie wiem kiedy ale sie pojawi,ponieważ musze poprawic matematyke ....



Dziękuje wam za komentarze<33

4 kwietnia 2013

Rozdział 7/By Aneczka

Siemm:)

Rozdziałik na szybko,wiem ze kazdego trzymałam w napięciu :)

Dziękuje za komentarze<3


Drogi Pamietniczku!!

Nie zmrużyłam oka przez całą noc,myślałam tylko o Fabianie.Rano poprosiłam Trudy,żebym nie poszłam do szkoły po chciałam iść do Fabiana,oczywiście się zgodziła.Kiedy weszłam do szpitala pobiegłam jak najszybciej na sale do Fabiana,jak weszłam dalej wyglądał blado,jak na niego patrzyłam aż mi się serce krajało!!.Po chwili przyszedł lekarz i powiedział mi że stan Fabiana nie jest tak zły jak wczoraj ale nie wie kiedy się wybudzi :(.
Po południu przyszli wszyscy z Domu Anubisa mieliśmy już wracać,Ambr widziała że jestem wymęczona,przed wyjściem podeszłam do niego złapałam go za ręke i pocałowałam go w czoło.
Kiedy przyszliśmy do domu poszłam się troszke przespać,jednak po 3 godzinach wstałam nie umiałam spać,przyszła do mnie Amber i Patricia.Zaczeliśmy rozmawiać kto mógł zrobic takie coś Fabianowi ,nagle Amber pomyślała ze to Joy,mogłoby się to zgadzać po miała żl do Fabiana za to że jest ze mną,ale z drugiej strony nie skrzywdziła by go.Poszliśmy do salonu,siedzieliśmy i oglądaliśy telewizje ale widziałam że każdy nie był wesoły.Nagle do salonu wszedło dwóch policjantów,mieli dla nas nowe wiadomości,w związku sprawy Fabiana,wszyscy zebrali się razem z Victorem i Trudy ,następnie policja opowiedziała ze już wiedzą kto to robił a zrobił to .....................



W następnym odpowiedz:)
Nie wierze że fabian jst grzesznikiem..:(

2 kwietnia 2013

Rozdział 6/By Aneczka

Siemka
Taka notka na szybko,jeśli nie chcecie czytać moich rozdziałów nie zmuszam was do tego :(


DROGI PAMIETNIKU!!!

Boże,co się mogło stac.Szybko zadzwoniłam po pogotowie i policje,zabrali Fabiana chciałam jechać z nimi ale policja mnie zaczęła przesłuciwać.Pytali sie co sie stało,sama chciałambym wiedzieć.Policja powiedziała że postara sie szybko rozwiazać co się tak naprawde stało,powiadomili już cały Dom Anubisa.
Kiedy wróciłam do domu,wszyscy mnie pocieszali,tylko Joy wydawała mi się jakaś dziwna,czyżby mi sie zdawało nieważne teraz wiedziałam że musze jechać jak najszybciej do Fabiana do szpitala.
Jak dojechałam poszłam pierw do lekarza dowiedzieć co mu jest:(.Lekarz powiedział ze ktoś zranił go nożem w okolicy żebra,jak go zranił dokopał go jeszcze w brzuch.Byłam załamana,kto był móc zrobić takiego coś:(.Kiedy wyszłam od lekarza poszłam do Fabiana,był nieprzytomny od chwili kiedy weszłam płakać mi się chciało!.Usiadłam koło niego złapałam go za ręke i modliłam się zeby szybko z tego wyszedł,po chwili przyszła pielęgniarka i poprosiła mnie o wyjscie powiedziała ze jak się obudzi zaraz do mnie zdzwoni.Kiedy przyszłam do domu nie chciałam z nikim rozmawiać,jednak po chwili przyszła do mnie Amber,oczywiście pocieszała mnie.Ja powiedziałam jej ze chciałambym zostać sama zrozumiała z jet mi ciężko i ze powiedziała że mam być dzielna i wyszła.
Tak bardzo tęsknie za Fabianem i myśle tylko o tym kto mógł zrobić mu coś takiego :(
Podeszłam do okna i płakałam pół nocy.. nie wiedziałam co mam z sobą robic...
 Nina<3


Obserwatorzy