11 sierpnia 2012

scenariusz 24 / Amber

PAULINA ZOSTAJE!!  <hura>
Kolejny.

SCENARIUSZ!!!!!
(Następnego dnia - Pokój Fabiny)
N- Fabian..Kochanie czas wstawać.
(pocałowała go)
F- (udaje,że śpi)
 (zaczyna go całować)
N-Myślisz,że ja nie wiem,że ty nie śpisz???
 F- Miałem malutką nadzieję.
(pocałowała go)
F- Ktoś sie chyba lepiej czuje!!
N- Tak. o wiele. I to dzięki Tobie.
F- Dzięki mnie???
N- Tak.  Przemyślałam wszystko  i już rozumiem,że to nie koniec świata.I trzeba  żyć normalnie.
F- Ale przemyślenia!!!
N- Takie malutkie.
F-  Tak takie tyci,tyci.
N- Proszę śniadanko.
(podaje Fabianowi tacę.)
F- Jak to pysznie wygląda.
N- Specjalnie dla cb.
(pocałował ją)
N- Zjadaj kochanie.
F- Jakoś nie jestem głodny.
N- (bierze kanapke)- No...za mamusię....
F- Nino...
N- No jemy,jemy za mamusie ... Trzeba cb nakarmić bo będziesz głodny.
F- Kochanie...
N- Nic ci się nie stanie jak zjesz .
F(próbuje pocałować Ninę)
N- Nie-e. Najpierw śniadanie.
F- Proszę Nino.
N- hm... (Przytuliła się do Fabiana.I go pocałowała.) Dla cb wszystko!!
F- Serio???
N-  mhm...Ale po południu.
F- Kwiatuszku.
N-  NIE MA MOWY!!!
F- Ale jesteś uparta!!
N-Uczę się od najlepszych!!
 F- Wredna!!
N- Ubieraj się kochanie!!
F- Po co??
N- Może zejdziesz ze mną na dół....
F- ok!!
(10 minut później salon)
N- Hej!!
W- Nina!!!
N-  Wooow!! Jakie zaskoczenie (śmiech)
A-  Dobrze się czujesz??
N- Wspaniale.
F- Sam byłem zaskoczony!!
P- Dobrze,że jesteś!!- (przytuliła Ninę)
Je- Czy...
Dz-Przymknij się Clark!!!
Ch(śmiech)
N- Skoro wróciłam to trzeba pognębić chłopców!!
Dz- tak!!
Ch- nie!!
P- Do gadania macie bardzo dużo!!!
N- Żebyście dłużej  się nie śmieli . Mam dla was 2  propozycje. Jedna dobra i druga dobra....no oczywiście dla Nas!!
E-  A właśnie jeszcze jedna sprawa. Mój "tata" napisał sms-a, że od jutra wracamy do szkoły. Koniec remontu.
A- Czyżby Bal????
W- Nie!!
A- Oj tam!!
N- A wracając  do sprawy. To pierwsze.....usługiwanie nam,a drugie chodzenie z nami po ciuchy. To...Co wybieracie???
Ch- To czego wam potrzeba??
(Dz-zaczęły się śmiać)
A- To zły wybór!!
(Chłopcy zanieśli dziewczyny do pokoi)
(Pokój Fabiny)
N- Ucieknę ci!!
F- Wątpie!!! (zamknął drzwi na klucz)
n-Uuuupssss.......
F- Teraz mi się nie wywiniesz!!
N- Nawet nie będę próbowała!!!
(zaczęli się całować i ...)
(Pokoj Amfie)
Al- Kocham  cb moja Amber!! Czy zostaniesz moją żoną???
A- Ja...Oczywiście,że tak kotku!!!!
(pocałowali się)

T
o tyle!! Jaki on wyszedł...a już wiem!! Głupi!!!! Pozdrawiam
xoxo
Marzena

4 komentarze:

Dziękuję za komentarze : *
Może zaobserwujesz ?? :)

Obserwatorzy