29 sierpnia 2012

Scenariusz specjalny cz.1/3 ( 50 ) / by Patrycja ; *

Heej . Dzisiaj zaczynam pisać specjalny scenariusz : ) I jak obiecałam dzisiaj na 100 % procent pojawią się dwa , tylko w duzych przerwach ; D Nie przedłużajmy < 3

Scenariusz specjalny cz.1/3 ( 50 )

Pielęgniarka ( podchodzi do lekarza ) O której się mała urodziła ?
Lek : 4 kwietnia o 4 rano ....
N/ F : jak to ?
Lek : Pańska córka urodziła się 4 kwietnia o równej czwartej rano .
N ( po cichiu ) To nie możliwe ...
F ( nie wie co powiedzieć )
M(ała ) Sarah ( zaczyna płakać )
N ( po cichu ) To nie możliwe , nie możliwe ...
Lek : Teraz musimy małą zabrać na badania .
N/F : Dobrze .
Lek ( wyszedł z małą Sarah )
N ( szeptem do Fabiana ) Fabian , to niemożliwe ..
F : Bedzie wszytsko wporządku . ( tuli Nine )
Sala nr * 8 * ( leży tam Nina )
N ( lezy całkiem niespokojna na łóżku )
F ( wchodzi z małą Sarah )
N ( uśmiechnęła się )
F ( mówi po cichu ) Tam , lezy twoja mamusia ..
M(ała ) Sarah ( śpi )
F ( podaje Ninie Sarah )
N ( tuli małą ) Jaka ona jest śliczna .
F : ( uśmiechnął się ) I taka podobna do Ciebie .
N : Nie zaprzeczj kochanie . ja nie widze tutaj rzadnego podobieństwa do mnie .
F : A ja jednak widze i to szczegółowe .
N : jakie ?
F ( uśmiechnął się )
N : Nie wiesz co powiedzieć ...
F ( pocałował Nine ) A teraz ?
N ( zarumieniła się )
N ( kładzie Sarah w łóżeczku dla dzieci obok jej łóżka )
F : ( głaszcze Nine po policzku ) Prześpij się ....
N : Spróbuje .
F ( pocałował Nine )
N ( zarumieniła się i po 2 minutach zasneła )
F ( podszedł do śpiącej małej Sarah ) Moja , kochana córeczka . To nie możliwe , że jesteś wybraną . ( zasmutniał się )
Głos : To przeznaczenie .
F ( obraca się do tyłu ) K-kto tutaj jest ?
Głos : Twoja córka , to wybrana . To przeznaczenie .
F ( nie wie co powiedzieć )
W tym samym czasie . Dom Anubisa - Salon .
< Wszyscy są oprócz Jary , która jest na wakacjach i Fabiny >
Al ( opowida reszcie całe zdarzenie )
< 2 minuty później >
Al : I tak sie stało .....
W : Łał !
P : Ciekawe czy Nina juz urodziła ?
Am : Ciekawe . Siedzimy tu już od 6 rano i nawet jeszcze sms nie przysłali .
< Nagle do telefonu Alfiego przyszedł sms >
Al : O mi przyszedł sms " pszczółko " .
Am ( odrywa się z miejsca ) Co ? Od kogo ?! Czy to on Fabiny ? ( podskakuje )
J , P ( podchodzą do Amber )
P : Amber ?
Am : ( przestaje skakac ) C - co ?
J : Przestań wydurniać sie jak " wariatka " .
Am ( dziwaczna mina )
P : Bez urazy , ale musiałyśmy cię jakoś uspokoić .
Am : Taaa ...  Macie racje . ( siada obok Alfiego)
E : No stary , od kogo ten sms ?
Am ( zerka na telefon Alfiego ) OD FABIANA !
Al ( patrzy na Amber ) Pszczołko ?
Am : No dobrze ... ( uspokaja się )
Mi : No czytaj !
Al ( zaczyna czytać ) Mała Sarah Rutter widzi już świat własnymo oczkami . Urodziła się 4 kwietnia o równej czwartej rano . Nina jest zmeczona , ale bardzo szczęśliwa . Pozdrawiamy : )

Am : C-co ?

P ; Jak to ?
E : Możiwe .
Al ( patrzy się dziwacznie na wszystkich ) Przestaniecie ?
Am : Taaa ..
Mi : To ja wyjde bo mn się spać zachciało .... Idziesz kochanie ?
J : Jaasne .
Mi / J ( poszli ).
E ( wstaje z miejsca ) Jak to możliwe . Córka Fabiny wybraną ?
Am ; Zatkało mnie .
Al : Widocznie tak .
P : Urodziła się o równej czwartej rano .
Am ; czy to jest przeznaczenie ?
Al , P , E : raczej tak ...
W szpitalu . Sasla numer * 8 * . Sen Niny ...
N ( spaceruje po łące pełnej kwiatków )
S ( pojawia się przed Niną )
N : ( rzuca zebrane kwiatki ) S-sarah . CZy to ty ? Czy to mi się śni ?
S : Tak , to ja ....
N : Ale Saro .
S : Słoneczko posłuchaj mnie . To przeznaczenie ...
N : jakie przeznaczenie .
S : Twoja mała córeczka Sarah ...
N : Saro to nie może być prawda .
S : Owszem , jest . Obiecaj mi . Chroń ją .
N : Obiecuje , ale saro .
S : To przeznaczenia ....
N : Saro !
S : Żegnaj Aniołku .
N : Saro poczekaj ..
S ( odchodzi )
N ( budzi się z krzykiem ) AAAAAAAAAAAA !

Soryy znowu ten momencik . No cóż . Musiałam tak zrobić . Następny scenariusz po południu . Prooszę o kooomcie ; *
Pozdrawiam / Nathalia ( Patrycja ) < 33

9 komentarzy:

  1. Wow! Świetny! Intuicja mi podpowiadała, że malutka Sarah będzie Wybraną i się spełniło, hah :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie ten scenariusz wyszedł okropnie -.- !

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana będę cię męczyła o kolejny:)

    Pozdrawiam
    Marzenka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram moją ulubioną małpkę® ;D

      Usuń
    2. widzisz
      A właśnie Małpico stęskniłam się za naszym gadaniem xD

      Usuń
  4. So sweet. Chcę dalej:-*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze : *
Może zaobserwujesz ?? :)

Obserwatorzy