25 stycznia 2013

Odcinek 19 ♥.♥ / by Patrycja ^^

SiemaEloHeejoooł
Piszę dla was kolejny odcineczke nie mając wogóle pomysłu ;/ Z góry przepraszam jeśli będzie okroony, ale dzisiejszy dzień dał mi " w kość "...

ODCINEK 19 ♥.♥

  Dziewczyna od wczorajszego dnia pryska samym szczęściem i ogromną radośćią..Jej zmyślona bajka wkońcu zaczęła dawać znać w jej realnym życiu.Nie dość,że będzie się spodziewała swego wymarzonego dziecka, to facet jej marzeń oświadczył się.Dokładnie to samo co w jej "zmyślonym" świecie  ze szczęśliwym zakończeniem.O szczęśliwym zakończeniu jeszcze nie wspomina.. Na razie skupia swe zmysły na dwóch najważniejszych rzeczach w jej życiu.
   Dzisiejszego ranka wydarzyło się coś ... niesamowitego? Jak dla niej.. Jej przyszły "mąż" po raz pierwszy spóźnił sie do pracy-.- Wiadomo, że to jego klinika ,ale nie wybaczył by sobie gdyby sie spóźnił. Nina pocieszała Fabiana i mówiła, że takie rzeczy się zdarzają.. W dodataku dodała, że to przez szczęście, które ich spotkało.. Chłopak nic nie dodał, nic nie ujoł.. tylko pocałował swą przyszłą "żonę".. Wczoraj wieczorem nadmyślali nad swym przyszłym życiem..Zaczęli planować ślub..Datę ustali już na 6 września..To za nie cały miesiąc, ale przygotowania od przyszłego poniedziałku mają ruszyć pełną parom..Wszyscy już zostali powiadomieni o ich "incydencie".. Tak nazwał to nasz podmieniony Jerom'e..Alfie tak to uznał..
~~*~~
  
  Fabina od razu pojechała do kliniki.. Pruli całkiem nieźle.. Kochanka uspakajała swego wybranka, że nic się nie stało, że świat się nie zwali... a on swoje.. Gdy dojechali na miejsce Fabian od razu pobiegł do klinki.. Nina na spokojnie bez złości poszła wolnym krokiem.. Podczas swej "przechacki" o mało co nie wywróciła się ze schodów.. Na szczęscie zdołała w pełni świadomości zapanować nad sobą i swym ciałem.. Otworzyła drzwi i weszła do holu..
- Witaj Nino ! - powiedziała dośc wk*rwiona Samanth'a..
- Heej samanth'o - odpowiedziała ze szucznym uśmiechem..
- No słyszłam ..
- Nie musisz mówić .. - poszła dalej..
  Samanth'a to była dziewczyna Fabiana.. Gdy ukończyli szkołę Nina wyjechała do Amerki do swej umierającej babci.. Dziewczyna nie odpowiadała na sms, listy ukochanego.. Chłopak pogrążony w smutku i rozpaczy znalazł sobie inną.. Samanth'a doskonale przypominała mu postać panny Martin.. Wtem, gdy Nina wróciła z Ameryki i wyjaśniła wszystko ich związek ponownie zaczął nabierać żywych kolorów.. Rywalki do tej pory ninawidzą się.. Nina nie cierpi jej z całego serca.. niedość ,że omotała sobie jej księcia to do tej pory próbuje zniszczyć ich związek.. Jej najlepsza przyjaciółka ją o tym poinformowała.. Amber prowadziła "mini" śledztwo po wyjeźdxie przyjaciółki do Ameryki...
   Zamyślona dziewczyna weszła do swego gabinetu i zaczęła myśleć nad swym życiem.. Nina pracowała w "dziale marketingu".. Pomagał jej starszy brat Fabiana, który zajmował się tą samą spółką co niewiasta.. A na imię miał " Maciek ".. Czestwo szyscy na niego mówili " książe Maciuś " .. Na samą myśl Nina się śmiała gdy powracała do tego, węcz nie mogła wytrzymać...
   Po krótkim czasie dziewczyna zrobiła sobie 20- minutową przerwę.. Poszła do kuchni i nagle jakby coś jej się przewróciło przed oczami.. Nie świadomie zemdlała po czym jej "stare" objawy zaczęły ponownie narastać..

Finally !!! Upisałam się, amyślałam że będzie krótszy... Cieszta się bo nie wiem kiedy kolejna część !! Może jutro a jak nie to dopiero za tydzień w piątek...

NEXT - 30 KOMCI !!! *-*

Nathalia/Patrycja ;**
 







35 komentarzy:

  1. Coś wam słabo idzie.. ;/
    Spooko.. ja nie musze pisac przez najbliższy tydzień :) Lepiej dla mnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Pat bierz się za pisanie ! Muahahahahaha

    OdpowiedzUsuń
  3. Ok napisze kolejny ale teraz chodźmy pospamowac ostatni odcinek LuLus.. :-*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze : *
Może zaobserwujesz ?? :)

Obserwatorzy