22 stycznia 2013

Scenariusz cz.20 / by Patrycja^^

Huhuhu.. witam was z scenariuszem ;)

Scenariusz cz.20 ^^

P : Nina jest w szpitalu !
Am / Al : Coo ?!!
Tr: ( podchodzi do Amfie ) Miała wypadek.
Am : Jak to ? ( zaczyna płakać )
Al ( tuli Amber) Będzie wporządku..
M : Wszyscy mamy taką nadzieję ...

<. W szpiatlu .>
Lek ( podchodzi do ratownika ) Co się stało ?
Rat : Młoda dziewczyna.. miała wypadek. Prawdopodobnie wstrząsienie mózgu. Odzyskała tylko na chwilę przytomność..
Lek : Słaby puls ! Szybko ! Podłanczam pacjętkę to kardio- monitoringu !
F : A-ale !
Rat ( podchodzi do chłopca ) Będzie wporządku .. Jest w bezpiecznych rękach, a pozatym to najlepszy lekarz w tym szpitalu ..
F ( siada na krzesło niecierpiliąc się )

<. Dom Anubisa - Salon .>
W ( siedzą na kanapie )
Am ; Holera ! czemu nie zadzwoni ten debil !
P ( szturcha Amber ) Spokój !
Am : ( siada na kanapie obok Alfiego )
Je : Doobra ja już zadzwonie..
W ( dziwnie się patrzą na Jeroma )
Je : No co ?!
Al : Wow Stary ! Co za odmiana..
Je ( wyjmuje telefon z kieszeni i dzwoni )

<. Szpital- korytarz .>
F ( odbiera telefon ) H-halo ?
Je : I jak ? Coś wiadomo ?
F : Na razie nic..
Je : A jej kuzynka dojechała ?
F : Jasne.. siedzi obok mnie.
Je : Ok , dzięki. ( rozłancza się )
F : Dzwonili..
K : Kto ?
F : Reszta z Domu Anubisa.. Martwią się o nią ..
K : My także..

<. Dom Anubisa - salon .>
Vi ( wchodzi do salonu i spoglada na wszystkich ) A gdzie pan Rutter i panienka Martin. ?
Tr ; Bo widzisz Victorze, wydarzył się pewien mały wypadek.
Vi : Jaki kobieto !
Tr : Nina jest w szpitalu !
Vi ( odchodzi )
Ed ; ( szeptem do członków Sibuny ) Zebranie natychmiast!
Am ; A-ale..
P : Ciszej blondynko !
Am ; Ej.. aa sorry.
Si ( idzie do pokoju Fabiana i Eddiego oprócz Fabiny )

<. Gabinet Victora .>
Vi ( głaszcze korbiera ) Corbier , jesteśmy w niebezpieczeństwie.. Wybrana nie może umrzeć...

<. Szpital .>
F ; Długo jeszcze ( chodzi wkółko po korytarzu )
K ( podchodzi do młodzieńca ) Fabian uspokój się .. Masz ( wyjmuje z torby tabletki na uspokojenie ) Weź.
F : Dzięki ( bierze )
Lek ( wyjeżdza z Niną )
F/K( podchodzą do nich )
K ; Doktorze..
Lek : Jest wszystko wporządku.. Badania nic nie wykazały. Choć to było bardzo dziwne.. Pacjętka dostała leki w kroplówcę..
N ( uśmiecha się do Fabiana )
F ( odwzajemnia uśmiech Nine po czym łapie ją za rękę )
Lek : Jeszcze tylko zrobimy panience prześwietlenie głowy , aby sprawdzić czy nie ma urazów..
K : A- a czy wyjdzie dzisiaj ?
Lek : Jeśli wyniki będą pozytywne to tak.
K : Dziękuję z całego serca..
N ( szeptem do Fabiana ) D-dziękuję..

<. Dom Anubisa - Pokój Eddieg'o i Fabiana .>
Si ( wchodzi do pokoju )
J : No dobra.. O co chodzi..
Am ; No właśnie ( składa ręcę )
Ed : Musimy wam coś powiedzieć .
Al : Czyżbyście zerwaliście ?
P : Pochamuj się glizdo !
Al : Sorry.
Ed : Słuchajcie.. Samanthy już nie ma..
Jo : Jak to ?
P : To ona próbowała zabić Ninę, dlatego jest przez nią w szpitalu.
Am ( wstaje z łóżka ) Niech ja ją tylko dorwę w swoje łapy !
P : Ale jest problem..
Si : Jaki ?
Ed : Ona zniknęła.. prze zemnie..
Al ; Ale jak stary.. ?
Ed ; Sam nie wiem .. jakąś niewidzialną mocą..

<. Pokój Mary i Joy .>
M ( siedzi na łóżku , czytając pewną ciekawą książkę )
Je ( puka )
M : Wejdź Jerome !
Je ( wychyla się zza drzwi ) Skąd wiedziałaś ,że to ja ?
M : Nieźle potrawisz się tłuc..
Je : Nie rozumiem ?
M : Nieżle chodzisz.. całkiem cicho.. Jak mysz !
Je ( wchodzi do pokoju )
M : Coś się stało ? ( mówi z uśmiechem na twarzy )
Je : Nie moge już odwiedzić swojej dziewczyny ?
M : Mozesz..
Je ( siada obok Mary )
M ( spoglada na swego chłopaka ) Zmieniłeś się ?
Je : Ja ?
M : Widać to.. martwiłeś się o Ninę..
Je : Przecież to kolezanka..
M ( uśmiecha się )
Je ( łapie marę za nadgarstek ) Ale to dzięki Tobie..
M : Nie musisz nic mówić..
Je/M ( całują się )


Wyszedł dośc dłuższy od poprzedniego.. Sorki ;/ Następny .. to zalezy od was !! ;*

Nathalia/ Patrycja ;**



33 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Z czego się brachtasz??

      Usuń
    2. NIE SPAMOWAĆ !! Nie uznaje spamów!! :) Chcecie abym podniosła stawkę ??!! ^^

      Usuń
  2. Piszę tutaj odrabiając angielski. Ech.... Nie wiem czy kiedykolwiek to skończę. Jakbym umarła przy książkach to pochowajcie mnie ze zdjęciem mojego chomika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie dużo wam zostało .. jakieś góra 12 koomci ^^

      Usuń
    2. Miało być trzydzieści! Więc już jest! pisz scenariusz!! :*

      Usuń
    3. Oookej ;* Z dużą ilością fabinki ??.xD

      Usuń
    4. Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak!!!! I z Peddie jak się kochaja czy całują, hahahha :D

      Usuń

Dziękuję za komentarze : *
Może zaobserwujesz ?? :)

Obserwatorzy