8 stycznia 2013

Scenariusz 45/ by Aniołeczek

Hej patrzcie nowa gra :)

Tam się szuka rzeczy :)
http://www.nick.com/games/house-of-anubis-uncovered-secrets.html

A teraz było 9 komci od was 1 mój więc byłop 10 macie scenariusz sami sobie na niego zapracowaliście ;)

W Egipskim Piekle /tak naprawdę nie jest to egipskie piekło/
J: /wpada/ Aaaa!
F: Joy.!
J: Fabian.! Gdzie my jesteśmy.?
F: Nie wiem to jakieś stare pomieszczenie
J: A jak się z tąd nigdy nie wydostaniemy.?
F: Nie wiem 
J: /zaczyna płakać/

Następnego dnia 
N: /jest w łazience myję zęby/ Na na na /nuci sobie/ /nagle słyszy głosy/ Joy!
J: Nina!
N: /zauważa wentylację i z tamtąd dobiegają głosy/ Gdzie jesteś?
J: Nie wiem
F: Nina!
N: Fabian!
F: Tak
N: Co ty tam robisz.?
F: Długa historia
N: Wyciągniemy was z tamtąd obiecuję wam a za chwilę wrzucę wam coś do jedzenia
J: Dzięki umieram z głodu
F: Ja też
N: /wrzuca im/
W salonie na śniadaniu
N: Zebranie sibuny
A: Teraz? Idziemy do szkoły
N: To jest ważniejsze niż szkoła
W łazience
N: Oni są tam
A: Jak to tam.?!
N: No normalnie dowiedziałam się o tym gdy myłam zęby
E: Jak ich z tamtąd wyciągniemy?
N: Tego jeszcze nie wiem
/Joy i Fabian wszystko słyszą/
P: Może coś trzeba zrobić...
Vic: Co y wszyscy wyprawiacie w tej łazience do szkoły ale to już!
Wszy: Dobrze /rozchodzą się i idą do szkoły/
Po szkole w DA
M: Ok mogę coś ogłosić.?
A: Tak
M: Bo to nieprawda że Eddie i Nina się całowali ja to zmyśliłam
Wszy: /dają pytania "Co?",  "Dlaczego?"
M: Już wam wyjaśniam...Więc tak Pat i Jerry robili razem żarty a ja się wkurzyłam i chciałam zniszczyć Peddie
N: To co miałaś do Fabiny.?
M: Nie wiem przepraszam /ucieka z płaczem/
N: Ale z niej jędza
E: Teraz mi wierzysz?
P: Tak przepraszam że wcześniej nie wierzyłam /przytula Eddiego/
E: Idziemy gdzieś dzisiaj?
P: Tia a gdzie?
E: No nie wiem może po prostu pooglądamy filmy w pokoju?
P: Tak najlepsze wyjście /uśmiecha się/
E: /odwzajemnia uśmiech/
W pokoju Eddiego 
P: O super nawet nie musiałeś wyganiać Fabiana
E: Ta powiedzmy sam wyszedł
P: No
E: Nawet trochę szkoda że go nie ma ale z drugiej strony fajnie
P: Mi tam brakuję Joy
E: Taaa a mi nie za bardzo
P: Co tylko ja ją lubię z tego domu?
E: Musisz przyznać że Joy bywa czasem dziwna
P: Wiem ale ją lubię ok oglądajmy ten film /siada obok chłopaka i się w niego wtula/
W pokoju Niny, Demi i Amber
N: /siedzi smutna/
A: Co jest.?
N: Brakuję mi Fabiana
A: Idź se z nim pogadaj
N: Tak masz rację /idzie siada obok wentylacji/ Fabian
F: Tak.?
N: Wiesz Mara przyznała że zrobiła to specjalnie że powiedziała że się całowałam z Eddiem po to żeby wkurzyć Pat bo ona robiła żarty z Jerome'm
F: Serio?
N: Tak czyli wybaczysz mi.?
F: Tak ale muszę ci coś powiedzieć
N: Co.?
F: Bo ja...
Koniec!

8 komentarzy:

  1. Boski tylko Czemu w takim momencie???

    OdpowiedzUsuń
  2. Och ten momencik... Super scenariusz ;) Czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Suuuperrr ! <33 Ale czemu w takim momencie? ;cccc

    OdpowiedzUsuń
  4. ja te grę przeszłam w 15 min dosłownie

    OdpowiedzUsuń
  5. SUPER SCENARIUSZ I NIECH ZGADNĘ ON SIĘ CAŁOWAŁ Z JOY. I CHCĘ NASTĘPNY

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze : *
Może zaobserwujesz ?? :)

Obserwatorzy