18 lutego 2013

Odcinek 19 by Naćka ;3

Rozdział 19

„Chwile dzięki których oni żyją"

Czy kiedykolwiek zawiodłeś się na swoim przyjacielu? Mówiłeś mu swoje sekrety,a on wykorzystał to przeciwko Tobie? Nie mówię tu o twojej BFF która „zapomniała” powiedzieć Ci,że urządza imprezę na którą o dziwo zaprosiła większość klasy czy że pojechała z innymi koleżankami do kina na „Zmierzch” chociaż oby dwie uwielbiacie ten film i od dawna planowałyście że na niego pójdziecie.
Mówię tu o osobie która nie tylko Cię okłamała,ale wykorzystała twoje sekrety przeciwko Tobie albo.. dopiero próbuje je wykorzystać. Mówię o osobie którą uważałaś za jedną z ważniejszych osób w swoim życiu a ona? Przyjaźniła się z Tobą tylko dlatego aby odbić Ci chłopaka. Brzmi strasznie wrednie i nieuczuciowo? Lecz taka historia zdarzyła się Ninie Martin-osobie która zresztą sama skrzywdziła wiele osób,ale chyba nie zasłużyła na coś takiego.

W tym momencie płakała w łazience. Nie wiedziała co ma zrobić i jak to rozegrać. Chciała tak po prostu pobiec do Joy wykrzyczeć jej,że jest wredną suką,ale...wtedy musiałaby wszystko powiedzieć Fabianowi ,a nie chciała psuć ich relacji które w tym momencie były bliższe niż kiedykolwiek. Poza tym dowiedzieliby się też wszyscy inni ,a tego też nie chciała. Ale z drugiej strony gdyby zgłosiła to na policję ta szmata mogłaby siedzieć za kratkami. Za groźby idzie się do więzienia. Jednak Nins nie chciała zrobić czegoś takiego dziewczynie. Nie była aż taka wredna
Ktoś zapukał do drzwi.
-Kochanie..Co robisz?-zapytał chłopak. Po jego głosie i sposobie mówienia poznała,że to Fabian.
Nina nie odezwała się. Szybko wytarła łzy ręcznikiem,na którym zostały też resztki makijażu dziewczyny.
-Nino. Proszę Cię otwórz- rozkazał przerażonym tonem chłopak. Chyba bał się,że coś się jej stało.
Dziewczyna podeszła i odblokowała drzwi.
-Co się dzieje?-zapytał wpadając do łazienki i rozglądając się nerwowo.
-Nic. -odpowiedziała.
-Przecież widzę, nie zamykałabyś się w łazience na bite-spojrzał na zegarek -2 godziny. Mieliśmy iść do sklepu. A ty?-kiedy zobaczył,że Nina nie odpowiada i patrzy na niego nieprzytomnym wzrokiem rzekł: Powiedz mi..
-Nic się nie dzieje. Naprawdę-odpowiedziała i obróciła się na pięcie.
-Nino?
-Tak.-dziewczyna zatrzymała się i znowu się obróciła.
-Poszłabyś dzisiaj ze mną na randkę?-zapytał podchodząc do niej.
-Z przyjemnością-odparła. Randka z przystojnym chłopakiem to było to co mogłoby poprawić Martin humor.
-To po szpilce przyjdę do Ciebie i zabiorę Cię gdzieś-powiadomił ją pocałował w czoło i odszedł/ Dziewczyna patrzała jak jej chłopak znika za rogiem.

***
Fabian zszedł na dół i wszedł do swojego pokoju gdzie zobaczył czarną postać całująca się z Eddiem. Dziewczyna siedziała mu na kolanach,a on siedział na swoim łóżku. Fabian wzruszył tylko ramionami i stwierdził,że wyglądają jakby pożerali sobie twarz. Chwila.To nie była Patricia . To była K.T.
-Co wy wyprawiacie?-zapytał wyrywając ich z transu. K.T odsunęła się od Eddiego i próbowała się usprawiedliwić:
-To nie tak jak myślisz Fabian.
-To jak?-zapytał się,a potem dodał:-A jakby tu weszła Patricia?
Eddie spojrzał się na Karę,a potem na Fabiana.
-Nie chcę stracić Patrici. Kocham ją,na prawdę.
-Mówiłeś,że mnie kochasz!-krzyknęła K.T a potem wybiegła z pokoju.
-No to stary wpadłeś.-odezwał się Fabian siadając na swoim łóżku i wyjmując gitarę.
-Akurat to to wiem. Pomożesz?-zapytał po chwili zastanowienia i uśmiechnął się do przyjaciela.
-Jak ty pomożesz mi-odpowiedział Fabian,a potem powiedział Eddiemu swój plan co do Niny.


Po szpilce Fabian ubrany w garnitur i z czerwoną różą zapukał do pokoju swojej dziewczyny.
Myślał,że jej współlokatorki śpią,jednak one czekały na jego przyjście.
Wszedł do pokoju i zobaczył ją. Wyglądała ślicznie. Ubrana była w niebieską letnią sukienkę zapewne pożyczoną od Amber i niebieskie szpilki. Miała rozpuszczone włosy,promienną cerę i chłopak pomyślał,że skoro teraz wygląda tak pięknie,to jak wspaniale będzie wyglądać na balu maturalnym i zapragnął,żeby ten dzień jak najszybciej nastał.
-No to Romeo,gdzie mnie zabierasz?-zapytała kusząco Nina kiedy już wyszli z pokoju pełnego rozchichotanych nastolatek.
-Do gabinetu Frobishera- wziął ją za rękę.
Chłopak bardzo się postarał aby pomieszczenie wyglądało wspaniale. Stół zastawiony był lekkimi przekąskami i posypany płatkami róż,dwie wysokie białe świece i gitara która oparta była o sofę,na której usiadła Fabina.
Śmiali się,jedli i wymieniali krótkimi pocałunkami. W pewnym momencie chłopak sięgnął po gitarę i powiedział:
-Mam dla Ciebie piosenkę. Powinna Ci się spodobać. Napisałem ją kiedy jeszcze nie byliśmy razem. Z rok temu.
I zaczął grać ciągle wpatrując się w oczu Niny. W pewnym momencie zobaczył jak powoli stają się wilgotne. Ale on nadal śpiewał,doszedł do refrenu,którego każda nuta brzmiała idealnie,a lekko załamujący się głos Ruttera z pewnością wzruszyłby każdą dziewczynę:
Dlaczego jej nie pocałujesz?
Dlaczego nie powiesz jej co tak naprawdę czujesz?
Dlaczego nie pozwolisz zobaczyć jej uczuć których ukrywasz.
Skończył. Nina przytuliła się do niego mocno. Czuł jak pachną pięknie jej włosy i pocałował ją w nie,a potem w jej szyję. To co stało się później można było policzyć w sekundach.
Leżał na niej,obdarowując ją pocałunkami. W pewnym momencie odsunął się i powiedział:
-Jesteś na to gotowa?
-Tak.-odpowiedziała tylko i oboje zatonęli w głębokich pocałunkach powoli pozbywając się swoich ubrań.




No to chyba tyle. :) Masz Patrycja Fabinkę bo się tak prosisz ostatnio.:*
Pozdrawiam Naćka;3

27 komentarzy:

  1. świetne tylko szkoda że K.T i Eddie czym ja ci zawiniłam??!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uboolewam nad peddie ;( Jak mogłaś !! ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie dobrze.:)
      Martw sie o Fabiana i Nine. :*

      Usuń
    2. Okej.. Choć własnie ubolewam co napisac w mym odcinku.. Ktoś coś doradzi ? Chcecie zdrady.. ;( Uciekjąca panne młoda ;cc

      Usuń
    3. Taaak. :)
      A ty kiedy napiszesz?;)

      Usuń
  3. Super. Kila błędów, ale niezbyt "ważnych".
    A tak przy okazji ( sporo już tu jestem ) Zapraszam na mojego nowego bloga który ruszy ... jakoś pod koniec tego, albo następnego tygodnia.
    http://two-time.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno wejde. :))
      Bunny nie byłaby sobą gdyby nie wspominała o błędach. <3

      Usuń
    2. Oczywiście.
      Ale sądzę, że już się przyzwyczaiłyście *.*

      Usuń
    3. Tak. I dobrze.Chociaz potrafisz powiedziec co jest zle bo po to są blogi *__*

      Usuń
    4. Jestem tego samego zdania *,*

      Usuń
    5. A ja już się przyzwyczaiłam.Jak zawsze na polskim pani na różnych rozprawkach itd..pisze zawsze :praca wyczerpująca,drobne błędy. *_*

      Usuń
  4. też tak myślę no i K.T i Eddie bleee.... zapraszam

    no i może weźmiesz to za spam

    http://opowiadania-peddie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Aww' :) No, no. Fabina <3 ale szkoda mi Peddie.. no cóż, to ty tu jesteś autorką, przynajmniej są emocje :) x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha. Ja bym się bardziej martwiła Fabiną niż Peddie.Ale co do Peddie też będą zawirowania.Ale u Fabiny gorzej chociaz tego teraz nie widac. :)

      Usuń
  6. Poprawka.. W jej opowiadaniach zawsze są "emocje" : >>

    OdpowiedzUsuń
  7. hi hi jak ja kocham patrzeć jak se tak gadacie *.* a no i kiedy kolejny odcinek ??

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty to potrafisz zadowolić czytelnika *.*

    OdpowiedzUsuń
  9. Super :** Masz talent :** Czekam na kolejny :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cudeńko :) Jestem pod wrażeniem <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze : *
Może zaobserwujesz ?? :)

Obserwatorzy