2 lutego 2013

Spoko... + rozdział 24 / LuLuś♥

Hej wam. Zanim napiszę kolejny rozdział to chciałabym wam podziękować za komentarze dotyczące poprzedniego rozdziału. Dziękuję! Okej a teraz rozdział. :*

Rozdział 24
Chciałam spytać o coś Eddiego, lecz on widząc mój twardy wzrok powiedział:
-Skłamałem.
Nie zrozumiałam o co mu chodzi więc spytałam:
-Co?
Przełknął głośno ślinę i unikając mojego wzroku odpowiedział:
-Nie byłem mocno pijany. Po prostu wypiłem kilka drinków i gdy wracałem do domu zauważyłem ciebie i twoją babcię. Jesteście naprawdę do siebie podobne- powiedział odbiegając od tematu- Pomyślałem, że rozpoznasz mnie i, że tylko wtedy będziemy mogli spokojnie porozmawiać- dodał, a ja zmarszczyłam brwi. Naprawdę nie rozumiałam tego, co on do mnie mówi. Ta sytuacja przypominała jeden z głupszych filmów. Nie wierzę, że to się dzieje naprawdę.
-Nie mogłeś po prostu za mną krzyknąć?! Porozmawialibyśmy na ulicy, albo poszli w jakieś ustronne miejsce- powiedziałam zdenerwowana tym co zrobił Eddie.
-Nie. Musimy porozmawiać teraz- rzekł chwytając moje ręce w swoje dłonie. Oboje spojrzeliśmy na nie, jednak żadne z nas nie puściło ich- Pamiętam, że cię pocałowałem i pamiętam, że nie żałuję…
-Ale...- zaczęłam lecz on pośpiesznie mi przerwał.
-Tak, mam dziewczynę. Czy żałuje, że cię pocałowałem? Nie, bo k**wa mi się podobało. Czy żałuje, że zdradziłem Patricie? Tak, cholernie mocno żałuję. Czy zrobiłbym to jeszcze raz? Tak, nawet nie wiesz jak bardzo- mówił patrząc mi przy tym w oczy. Nie wiedziałam co mam mu odpowiedzieć więc kontynuował.- I od pierwszego dnia gdy tu jesteś, czuje się inaczej. Jesteś inna niż te wszystkie dziewczyny, jesteś wyjątkowa i to sprawia, że mam cholerną chęć cię dotknąć, przytulić i nawet ku*wa pocałować. Podobasz mi się Nino- rzekł szeptem spuszczając wzrok.

-Co?- zapytałam zdziwiona tym wszystkim. Jak mogłam tego nie zauważyć? Dlaczego zauważyłam wszystko inne, oprócz tego. Może właśnie tak to wszystko działa? Zauważamy uczucia innych osób, oprócz tych które dotyczą nas samych?
-Podobasz mi się Nino- wyszeptał, a ja spuściłam wzrok. Nie wiedziałam co mam powiedzieć. Eddie nie czekał na moją reakcję, tylko podniósł palcem mój podbródek, po czym delikatnie pocałował mnie w usta. Przełknęłam ślinę. Czy powinnam? Wiem, że jest z Patricią, jednak teraz jestem w 90% pewna, że ich uczucia, przynajmniej z jednej strony nie są prawdziwe. jasnowłosy zsunął swoje dłonie na moje biodra przyciągając mnie do siebie. Nie przerywając pocałunku posadził mnie sobie na kolanach. Nasze oddechy przyspieszyły, czułam bicie jego serca. Czułam jego wargi na karku, przez co przeszedł mnie przyjemny dreszcz. Niezgrabnie zaczęłam rozpinać guziki jego koszuli. Już po chwili zarówno moja, jak i jego koszulka leżały na ziemi. Powoli zaczynaliśmy zatracać się w tym, co robimy, nie zwracając uwagę na otoczenie. Nie obchodziła nas nawet lalki przyglądająca się nam z zaciekawieniem ze swojej pufy. Kiedy na chwilę oderwaliśmy się od siebie Eddie spojrzał mi w oczy oblizując wargi. Wplotłam palce w jego blond włosy schodząc z jego kolan. Zmusiłam go tym do wstania z kanapy. Powoli zaczęliśmy kierować się w stronę schodów prowadzących na piętro. Ani na chwilę się od siebie nie oderwaliśmy, a aby przyspieszyć wszystko, Eddie wziął mnie na ręce i szybkim krokiem wbiegł po stopniach. Kiedy już znaleźliśmy się w mojej sypialni rzucił mnie na łóżko, a sam zaczął ściągać swoje spodnie. Ja również szybkim ruchem zdjęłam buty i spodnie. Już po chwili Miller leżał na mnie głęboko oddychając. Oblizałam swoje wargi, a dłonie przeniosłam na jego umięśniony tors.
-Kurewsko mi się podobasz- wyszeptał wchodząc we mnie w tym samym momencie. Jęknęłam cicho, a moje ciało zalała fala gorąca. Poruszał się rytmicznie, w górę i w dół. Nie wiem czemu, ale pomyślałam o Fabianie. Szybko odgoniłam od siebie tą bezsensowną myśl i skupiłam się na mojej sypialni. Oddychaliśmy coraz głośniej i szybciej, a już po chwili oboje doszliśmy w niemal tym samym momencie. Kiedy Eddie wyszedł ze mnie, położył się na mnie zmęczony i chyba poniekąd zadowolony. Przeniosłam swoje dłonie
na jego plecy przytulając go do siebie. Nie wiedząc kiedy, zasnęliśmy objęci.
*ranek*
Obudziły mnie promienie słońca wpadające do mojego pokoju. Niechętnie otworzyłam oczy, przeciągając się. Przewróciłam się na bok, a moja głowa znalazła się na czymś szeleszczącym. Okazało się, że jest to kartka, którą pośpiesznie odniosłam  do góry czytając: "Do zobaczenia. PS.: Było miło, Eddie x". Uśmiechnęłam się sama nie wiedząc czemu. Po kilku chwilach zastanawiając się nad sensem tej wiadomości, wstałam leniwie kierując się do kuchni, w celu przygotowania sobie śniadania. Mogę powiedzieć, że dzień zaczęłam bardzo przyjemnie. Miejmy nadzieję, że taki zostanie.


Okej wyszedł mi boski, ale wy ocenicie jaki był według was! Kolejny rozdział nie wiem kiedy ale możliwe ,że w piątek.  
!Jeśli chcecie aby kolejny rozdział był  w piateczek to zostawcie pod tym rozdziałem 50 komentarzy! Jeśli tak się stanie to uważam was za naj czytelników.. :* Kocham was!
Pozdrawiam LuLuś♥

121 komentarzy:

  1. Suuper : * Ja chce dzis next !! : )

    OdpowiedzUsuń
  2. SŁUCHAJCIE !! JEŚLI JUTRO CHCECIE ODCINEK NUMER 23 TO MA BYĆ POD MYM DZISIEJSZYM ODCINKIEM MAXIMUM 20 KOMCI !!! JAK NIE TO ZROBIE COŚ GORSZEGO !! :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok , no problemo misiaczku! :3

      Usuń
    2. Okej to ja odchodze z bloga !! Sami do tego doprowadziliscie !! ; c

      Usuń
    3. Yyyy, chodziło mi oto ,że dotre do tylu komentarzy ile chcesz!! A ty już o odchodzeniu!! Jak chcesz to ja odejdę!!!

      Usuń
  3. ty chcesz 50 komci a sama od sb dasz 30 więc nie wiem ci po co ci to no i nie czytam tych rozdziałów (ale zacznę)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie piszesz z sensem.. :P Nie czytasz?? Ciekawe, bardzo ciekawe, bo wiesz? Nikt ci nie karze! Myślisz ,że robisz mi łaskę ,bo zaczniesz je czytać?? Haha! :P Przeczytasz? Przeczytaj ,ale jak chcesz to nie komentuj.....

      Usuń
  4. Fajne.
    Choć moim zdaniem nie powinno się pisać o czymś, o czym się nie na pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, racja, aleno tak mi wyszło... :C

      Usuń
  5. a i Patrycjo zrozum że nie wszyscy czytają te twoje opowiadania, bo ja na moim blogu nie mam pod scenariuszem 35 komci tak jak ty no i tego nie wymuszam a ty wymuszasz w ogóle to większość dziewczyn wymusza no i to jest głupie

    OdpowiedzUsuń
  6. SPAMUJEMY !!!! Ja chcę dziś neext ;dd

    OdpowiedzUsuń
  7. no ale taka prawda ty wymuszasz te komcie i to jest mdłe tak popularności nie zyskasz

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie wymuszam tylko ty zauważ to

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobra wymuszam ,ale inni wiedzą ,że piszę świetnie... I dlatego chcą abym wymuszała od nich komentarze bo chcą aby wstawiła kolejny...

      Usuń
  9. i ty sądzisz że te wymuszanie to coś dobrego chyba się pomyliłaś koleżanko no i może nie wszyscy mówią że piszesz świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio??? Sądzę ,że się mylisz... Zróbmy głosowanie! Dodaję ankiete!! :P:P

      Usuń
  10. no wiem że wyjdzie że świetnie no i twój blog ci się popsuł

    OdpowiedzUsuń
  11. no i dla mnie piszesz słabo widziałam lepsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ty jak piszesz? Inni by sądzili ,że piszesz okropnie od innych osób..

      Usuń
  12. i myślisz że mnie przestraszysz ankietą daj spokuj

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja pierdziele !Jaki zal z odpowuedzi nadzwyczanej.. Az poprostu pekam

    OdpowiedzUsuń
  14. jakoś inne bloggerki ci nie pomagają w tej sprzeczce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie potrzebuję pomocy. Dobrze wiedzą ,że się mylisz w kwestii co do moich rozdziałów!

      Usuń
  15. nawet nie pamiętam o co się kłucimy ja ja po prostu odbija mi i nie wiem jak to wytłumaczyć chyba chcę się wyżyć na was ale to moja wina to przez kolegów z klasy nie ważne...

    OdpowiedzUsuń
  16. Zmienilas sie Marlena i to okropnie !! Nie poznaje cie ! :-(

    OdpowiedzUsuń
  17. bo ja odchodzę ze wszystkich blogów popatrz na notę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, dlaczego odchodzisz? Bo nikt ci nie komentuje scenariuszy i czegoś tam?? :P:P

      Usuń
  18. nie po prostu och wy nic nie kumacie mi się to wszystko znudziło a nie ważne

    OdpowiedzUsuń
  19. UUUUUUUUUUUUUUUU GROŹNIE

    OdpowiedzUsuń
  20. wiesz możesz przestać kłamać nawet myślisz że mnie tym zwalisz z nóg to się mylisz

    OdpowiedzUsuń
  21. no i powtarzam Luluś♥ na twojego bloga nie można wejść masz jakiegoś wirusa na nim chyba

    OdpowiedzUsuń
  22. Sorka że wam tak przerywam w trakcie kłótni ale chciałam dodać "super odcinek"

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale LuLuś♥ naprawdę się psuję blog chciałam wejść i przeczytać scenariusz a po chwili wyszło mi z twojego bloga i pokzało wirus Damian też tak miał ze swoim blogiem a potem musiał go skanowac kilka razy albo nawet kilkanaście

    OdpowiedzUsuń
  24. Luluś ... skromność nie boli. Ja tam się zgadzam z Nadzwyczajną. Wymuszanie komentarzy to dla mnie ... jak ostatnia deska ratunku. Jasne, sama to robię, ale staram się jak najrzadziej.
    Dla twojej wiadomości twoje opowiadania nie zwalają z nóg.
    Te wszystkie komentarze typu "Super" tak na prawdę nic nie znaczą, bo tak się posze, kiedy nic miłego nie można wymyślić.
    Więc proszę, przestań uważać się za nie wiadomo kogo, bo jest dużo DUŻO o wiele lepszych pisarek na Bloggerze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przykład kto?

      Usuń
    2. Mam ci zacząć wymieniać ?!
      Poczekaj. Muszę podejść do komputera. Pasuje ci jutro rano ?

      Usuń
    3. No peffka .

      Usuń
  25. Ale przemowienie..kazdy z nas nie jest idealny :/

    OdpowiedzUsuń
  26. Nikt z nas.
    Poprawnie językowo i gramatycznie jest "nikt z nas nie jest idealny"
    A mimo wszystko ... Skromność nie boli. I istnieje coś takiego jak samokrytyka. Bardzo przydatna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie no wy bez tych kłótni nie możecie żyć tylko wam kłótnie a ja nie będę taka i będę mądrzejsza bo mam własne problemy ja mam depresję przez innych a wy sobie ooo trzeba stworzyć kłótnie macie swoje problemy to się nimi zajmijcie a nie jakimiś blogami którym tylko jedno w głowie obrażanie się milion komci i krytyka i obrażanie innych. Macie swoje problemy kłótnie w życiu prywatnym a nie w komputerowym i wirtualnym więc ogar.. Bo mnie to całe blogowanie zaczyna nudzić i męczyć.

    Radocha^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. no właśnie i dla mnie ja sama piszę no dla mnie zawsze nie najlepiej a inne dziewczyny jak ja im zazdoszczę talentu, ja też nie wymuszam komci tylko 1 raz to zrobiłam i to był błąd

    OdpowiedzUsuń
  30. ja sama nie lubię tych kłótni ale ktoś musiał powiedzieć Luluś prawdę że nie tylko ona według niej pisze świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko potwierdziłam twoje słowa.
      I na prawdę bardzo mi przykro, ze mówię to, co myślę.
      Jeżeli krytyka jest taka "zła" i niemile widziana na Bloggerze, to chyba nic tu po mnie ...

      Usuń
  31. To tez prawda.. Nie kazdy z nas pisze idealnie, choc to jest nasza wyobraznia : )

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak se chcecie! Skomentujecie to fajnie ,ale jeśli nie to już wasza sprawa.. Może bedzie lepiej jak odejdę! Nie bedzie wymuszania i wszyscy będziecie sobie żyli długo i szczęśliwie!!

    OdpowiedzUsuń
  33. nie chodziło mi o odchodzenie tylko możesz wreszcie w końcu powiedzieć że nie piszesz tak świetnie trochę samokrytyki jak powiedziała Bunny

    OdpowiedzUsuń
  34. Wiki nie mow tak.!! Juz mi slabo jest przez te klotnie ! :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mówię prawdę! Wam a szczególnie tym którzy nie lubią moich rozdziałów będzie najlepiej jak odejdę!... Podjęłam słuszną decyzję co do mojego bloga jak i konta.! Moja przemowa co do blogowania była szczera... Pewnie pamietacie tamtą notke!!!. Jednak odchodze!

      Usuń
  35. wiecie co ja mam dosyć i tak żadna z was z tąd nie odejdzie bo wy cieszycie się ze macie takie wymuszane komcie i tyle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej, spoko. Doprowadzicie mnie do obłędu! A dokładnie do odejścia z bloga... :P

      Usuń
  36. wcale tego nie chcę mi to nie przeszkadza i nikomu nie powinno no więc nikt ci nie każe więc czemu muwisz że to my bo najpierw się ze mną kłócisz a teraz to niewiniątko zgrywasz wy zawsze tak robicie żeby wina nie była po waszej stronie

    OdpowiedzUsuń
  37. W lebie ci sie poprzestawialo Marlena...Tak jak ujelam.wczesniej ! Zmuenilas sir

    OdpowiedzUsuń
  38. wiesz co ja mam dosyć, możesz tak o mnie mówić no i kolegować sie tylko z koleżankami z tego bloga ale czy ty musisz je tak bronić???wiesz pomyśl o innych

    OdpowiedzUsuń
  39. dobra ja już się w to nie bawię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie nie wiem po co się wtrącałaś!!! Sama to zaczęłaś!!!

      Usuń
  40. Tak musze wiesz.. Przynajmniej nie sa takie jak ty !! I nie bedziesz mi mowic z kim mam sir kolegowac.

    OdpowiedzUsuń
  41. wiem ale ja tylko chciałam ci powiedzieć że to wymuszanie jest bez sensu i może zakończmy to??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha , zabawna jesteś!! Sama zaczęłąś tą żałosną kłótnię a teraz chcesz ją skończyć??? :P Pfff...

      Usuń
    2. Ja bym to z mila checis zakonczyla, ale z toba sie nie da.. Bo jutro znowu zaczniesz pogorszac ten temat : /

      Usuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. to to zakończmy no bo nie jestem na was wpieniona tylko na kolegoów z mojej klasy i potem jestem tak zła i oczywiście na was wszystko wylewam okropność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz to kiedys slyszalam.. Moze najpierw marleba zastanow sie co piszesz.. Bo ranisz wiele osob !

      Usuń
  44. aż mi się klawiatura zalewa łzami przez kolegów

    OdpowiedzUsuń
  45. wiem że ranie ale wy też a nie ważne pogadzamy się czy nie??

    OdpowiedzUsuń
  46. Odpowiedzi
    1. Przeczytasz a sie dowiesz

      Usuń
    2. Boże, ludu, nic nie mogę zrobić, bo spamujecie, co odbija się na moim "burdelu" na poczcie. Litości :O.
      Bunny, mogłabyś mi wyjaśnić, o co w tym chodzi? O co chodzi z tym, że opowiadania niektórych nie powalają z nóg i o tym... albo nie, napiszę prościej - o co chozi z tą kłótnią? Grrr...

      Usuń
  47. proszę ja nie wiem sama co piszę jestem beznadziejna proszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie juz przez was serce boli . Nawet tabletka nie pomogla :/ Ja juz jej tyle razy wybaczalam i nic.. Bez przerwy to samo. Sorry jesli pisze z bledami ale z mobile phone pisze.

      Usuń
  48. ona nie chcę pisać ale czekaj coś wymyślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiki nie przejmuj.sie nia ..Ona taka juz jest :/

      Usuń
    2. Jak mam się nie przejmować?? :P Ona zaczęła! I teraz chce iść ,bo jest jej przykro! Powinna najpierw przeprosić!

      Usuń
  49. jej już nie ma chyba a więc ok ja też idę papa

    OdpowiedzUsuń
  50. Echh... Mam was serecznie dosyć.. Dobrze, że odeszłam.. Na GG też już nigdy nie piszcie, bo zaraz wyjdę z siebie i stanę obok.
    Dziękuję za uwagę -,-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat nie przeczytałam tego komentarza...
      hihi ^^

      Usuń
    2. Dajmy temu postowi trochę humoru!!! np. gadajmy o Paczusiu, okej? :*

      Usuń
    3. Ja też już mam tego dosyć. Ciągle jakieś kłótnie albo odchodzenie. :/

      Usuń
    4. No właśnie więc.... Patuśko... porozmawiajmy o pewnej kaczuszce która nie umie siadać na polecenie! Okejj?

      Usuń
    5. To się śmiejcie... W tej chwili widzę, jaki mieliści do mnie szacunek... Jednak lekcje sprytu u pewnej osoby się sprawdziły...
      NIENAWIDZĘ WAS!!

      Usuń
    6. Hihi.... ;) Dobra nie powstrzymam się... Hahahahahahaha! ;D

      Usuń
    7. A ta pewna osoba to kto to?

      Usuń
    8. Dawaj! Gadamy o Paczusiu!! Kto się przyłącza???

      Usuń
    9. A guzik cię to obchodzi, Wiktoria. Macie we mnie wroga.
      Do niezobaczenia.

      Usuń
  51. Paulina : ) Ale ske ciesze ze odezwalas sie..Tulimy ; *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz kolejnom.kartke wiki.: *

      Usuń
    2. Dlaczego? Mówiłam ,że jak bedzie tyle komci ile chciałam to nastepną kartka bedzie w piątek ,a nie dzisiaj!!!!

      Usuń
    3. Tulić to możecie pluszaka lub siebie nawzajem. Nie zamierzam w tym uczestniczyć.

      Usuń
  52. Ta masz tyle komentarzy bo połowa z tego jest twoja

    OdpowiedzUsuń
  53. Super odcinek no i super kłótnia ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłótnia byłą śmieszna... Ale super? Hahaha. :*

      Usuń
  54. Rozdział głęboki jak gardło Sashy Grey. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co??? Rozumiem ,że głęboki to znaczy ,że beznadziejny, nie??

      Usuń

Dziękuję za komentarze : *
Może zaobserwujesz ?? :)

Obserwatorzy