15 grudnia 2012

Scenariusz 25/ by Aniołeczek

Na dyskotece...
J: I co jakoś nie poznałam żadnego chłopaka
P: Musisz być cierpliwa
E: Chodź tańczyć
P: Ok (odchodzi)
J: (przedżeźnia Patricię) Musisz być cierpliwa (nagle podchodzi do niej chłopak)
Justin(Ju): Hej piękna a ty tu tak sama?
J: Jestem z przyjaciółkami
Ju: Ale mi chodzi o chłopaka
J: Aaa no to jestem sama (uśmiecha się)
Ju: Idziesz potańczyć?
J: Jasne

(po tańcu)
Ju: Czekaj przyniosę nam soki
J: Ok
P: Uuu a kto to?
J: Mój chłopak
M: Już twój chłopak tak szybko?!
J: Taki jakby jeszcze mnie nie poprosił o chodzenie
E: Super a kiedy go poznałaś?
J: Przed chwilką
P: Idzie zostawimy was samych
J: Ok
Ju: Proszę nasze soki
J: Dzięki
Ju: Dasz mi swój numer telefonu?
J: Ok (podaję)
W DA
A: Ale nuda i gdzie się wszyscy podziali?
N: Nie wiem tak jakby wszyscy se gdzieś znikli i tylko my jesteśmy w domu
F: Tak jest nudno zadzownię do Jeroma i sie zapytam gdzie jest)
N: Ok
F: (dzwoni)
Je: Halo?
F: Stary gdzie ty jesteś?
Je: No jak to gdzie na imprezie
F: Wszysyc tam jesteście?
Je: No Joy, Jara i Peddie a Joy z jakimś tam chłopakiem
F: (Pa (rozłącza się)
W salonie
A: Czyli co nie zabrali nas na dyskotekę?!
N: Na to wygląda
A: A Marę zabrali?! A mnie nie?!
(nagle wchodzą wszyscy)
A: Dlaczgo nas nie zabraliście?!
J: Bo nie umuwiliście się z nami
N: Szkoda że nas nie zaprosiliście
P: No zapomnieliśmy o was sorka
A: Sorka?! Straciłam imprezę!
F: Amber chodx zabiore cie do twojego pokoju z Niną
Koniec!!!

5 komentarzy:

  1. Fajne tylko umm ... Koniec jakiś niezbyt ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki i wiem Bunny nie maiłam jakoś weny specjalnie i koniec był beznadziejny nie miałam pomysłów :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze : *
Może zaobserwujesz ?? :)

Obserwatorzy